Już za tydzień Święta Wielkanocne…
W tym roku jakże trudne i odmienne od poprzednich lat. Pewnie nie w głowie Wam teraz dekorowanie domu czy robienie ozdób wielkanocnych i tak jak my w tym roku nie odczuwacie świątecznego klimatu, lecz pomimo wszystkich smutków i złego czasu postanowiłyśmy wprowadzić choć trochę wielkanocnego nastroju. Dekorowanie jest naszą pasją i wykorzystując ozdoby z poprzednich lat chcemy wnieść trochę radości do naszych domów. Naprawdę nie trzeba wiele, sami zobaczcie.
Co możemy wykorzystać:
- świece
- wydmuszki lub jajka zrobione z masy solnej lub gotowe
- piórka
- mech
- gałązki brzozowe, nie musicie zrywać z drzewa wystarczy pozbierać te które opadły, też się nadadzą
- jakiś podstawek np. talerz, plaster drzewa , paterę do ciast itp.
- bazie (ja akurat nie miałam, ale też ładnie mogą zdobić dekorację)
- ozdoby gotowe typu zajączek, kurka, ptaszek itp.
- guziki
- drucik
- cążki
- klej na gorąco
Zaczynamy od zrobienia „gniazda” z witek brzozowych, takiej wielkości, aby w środku zmieściła się świeca. Przepraszam za kicię na zdjęciach, ale szefowa musiała nadzorować pracę ;-).
Układamy na „sucho” kompozycję i zaczynamy klejenie. Mech wtykamy pomiędzy gałązki, doklejamy jajka, piórka, guziki i przyczepiamy kurkę czy zająca.

A ty druga podobna propozycja.
TRZYMAJCIE SIĘ ZDROWO!!!
A&M